Blog > Komentarze do wpisu
Drugi jamnik

Tym razem nie ma się co łudzić, że bardzo niski biszkopt był wynikiem złej blachy. Sama nie wiem czemu nie wyrósł. Robiłam wszystko zgodnie z przepisem. Chyba będę musiała poszukać innego przepisu, bo dzi¶ znowu miałam 1,5 centymetrowe ciasto. Dobry w smaku, do¶ć delikatny, ale czemu taki niski :(

sobota, 18 czerwca 2011, missjonash

Polecane wpisy

Komentarze
2011/06/19 16:25:45
Hihi. Ja ponowiłam próbę biszkoptow±. Guma. A raczej płaska guma. Okrutnie zdenerwował mnie ten giszkopt (tak tak to nie literówka). Znalazłam np informacje, ze trzeba delikatnie wymieszac skladniki z piana, tak aby nie zostaly rozgniecione pecherzyki powietrza. Mieszalam flegmatycznie drewnian± łyżk±. I...NIC.
Pozdrawiam z depresji biszkoptowej ;)
Kura
-
2011/06/19 22:06:36
Kuro!
Też mam biszkoptow± depresję. Postanowiłam j± przegonić czekoladowymi ciasteczkami :)
-
2011/07/02 15:03:47
Mój, raczej niezawodny, chyba tylko raz nie wyrósł, przepis na biszkopt, od Pani, która piekła ciasta na wesele mojej siostry kawał czasu temu:
6 jajek
1 szkl cukru (ja daję zawsze mniej)
szczypta soli, choć nie zawsze
-białka plus szczytpta soli, ubić z cukrem na sztywno, ja robię to zazwyczaj trzepaczk±, wydaje mi się, ze mikser jest zbyt ostry do biszkoptu:)
-dodać zółtka, ja mam je juz rozbełtane, delikatnie wymieszać z białkami
1/2 szkl m±ki zwykłej
1/2 szkl m±ki ziemniaczanej
proszek do pieczenia -2 płaskie łyżeczki, jedn± z czubkiem - to robię na oko
-delikatnie wymieszać, piec około 25-30 minut, w jaki¶ 160-180- stopniach, to też na oko:) najwazniejsze, zeby upiczon± blachę "upu¶cić" na podłogę, żeby wstrz±snęło biszkotem:)
Pozdrawiam i ide piec Twoje ciasteczka ze smalcem:)