Kategorie: Wszystkie | Inne | Porażki | Triumfy
RSS
poniedziałek, 13 czerwca 2011
Powitanie

Zacznę od tego, że dawno, dawno temu, gdy byłam jeszcze narzeczoną, a nie żoną rozważałam na poważnie zerwanie z moim mężczyzną, gdyż oczekiwał ode mnie gotowania. Byłam młoda, zbuntowana i panicznie bałam się kuchni. Ale nawet gdybym się nie bała, to i tak nic mi nie wychodziło. Na szczęście nie zerwałam z moim Ukochanym. I nawet zmuszałam się do gotowania. Stopniowo zaczęło mi to bardziej wychodzić, a i przyjemność miałam większą. Obecnie pierszy raz w życiu, już w nowym domu gromadzę sobie składniki i narzędzia do skutecznego gotowania i pieczenia. Niedługo opiszę moje pierwsze w życiu ciasto :))

Tagi: gotowanie
23:24, missjonash , Inne
Link Komentarze (3) »